niedziela, 23 marca 2014

Pajęczyna

               Moje uzależnienie od Christie powraca ! Tym razem w roli krótkiej powieści "Pajęczyna". Tak naprawdę jest to sztuka teatra (którą chętnie bym obejrzała) ,a na książkę "przerobił ją" Charles Osborne . Udało mu się to całkiem dobrze ,choć momentami można było wyczuć ,że jest przeznaczona do wystawiania na deskach scenicznych ,ale nie wolno jej umniejszać !

"-Klaryso, czy ty kiedykolwiek mówisz prawdę ?
- Oczywiście... czasami. Ale wtedy nikt mi jakoś nie wierzy. To  bardzo dziwne."
„Wydaje mi się, że gdy raz zaczniemy blagować, zapominamy o rzeczywistości i dzięki temu stajemy się bardziej przekonywający. - See more at: http://mkczytuje.blogspot.com/2014/01/pajeczyna-agata-christie_8.html#sthash
„Wydaje mi się, że gdy raz zaczniemy blagować, zapominamy o rzeczywistości i dzięki temu stajemy się bardziej przekonywający. - See more at: http://mkczytuje.blogspot.com/2014/01/pajeczyna-agata-christie_8.html#sthash.3x8k2TNe.dpuf
Wydaje mi się, że gdy raz zaczniemy blagować, zapominamy o rzeczywistości i dzięki temu stajemy się bardziej przekonywający. - See more at: http://mkczytuje.blogspot.com/2014/01/pajeczyna-agata-christie_8.html#sthash.3x8k2TNe.d

Główną bohaterką jest Klarysa , która znajduję rozrywkę w wymyślaniu różnych historii oraz kawałów  i wciąganie w nich innych. Jej życie układa się dobrze. Wyszła za mąż za dyplomatę ,dobrze dogaduję się ze swoją pasierbicą... I jest tak dopóki nie potyka się w salonie o trupa ! W dodatku to mąż, byłej żony jej męża !  Będąc przekonana ,że to jej pasierbica zabiła mężczyznę ,razem z trzema przyjaciółmi postanawia ukryć morderstwo. Tylko nagle okazuję się ,że ktoś zadzwonił po policję. Ale kto ,to zrobił jeśli wszyscy są zdecydowani na utajnienie zbrodni ? Oto jest pytanie !

" Dziwne, że ludzie nie widzą tego, co mają pod nosem."
Chociaż krótka i może nie ma strasznie skomplikowanej fabuł ,jest warta przeczytania. Naprawdę z trupem sprawa nie jest taka prosta i są cudowne sytuacje, Polecam wszystkim miłośnikom Christi jak i tym którzy dopiero co zaczynają z nią przygodę.
A teraz się Wam pochwalę, pierwszy raz zgadłam o co chodzi !!

Tytuł: Pajęczyna
Moja ocena : 5/6
Autorka : A. Christie
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie

-------------------------------------------------------------------
PRZYPOMINAM ŻE JEDEN KOM. -------> NASTĘPNA RECENZJA






Wydaje mi się, że gdy raz zaczniemy blagować, zapominamy o rzeczywistości i dzięki temu stajemy się bardziej przekonywający. - See more at: http://mkczytuje.blogspot.com/2014/01/pajeczyna-agata-christie_8.html#sthash.3x8k2TNe.dpuf

niedziela, 2 marca 2014

Przemineło z wiatem

        Klasyka którą jeśli nawet nie przeczytali,  kojarzą wszyscy ,choćby z samej nazwy. Jedni ją uwielbiają innych okropnie nudzi ,do której grupy się zaliczam ? Trudno powiedzieć.
       Cała powieść składa się z trzech części. Pierwsze sto stron nie było łatwe do przebrnięcia ,ale naprawdę było warto ! Margaret Mitchell kreśli naprawdę niesamowitą historię , która doskonale pokazuje życie w czasie wojny secesyjnej.
"Scarlett O'Hara nie była piękna, ale mężczyźni, zadurzeni w niej tak jak dwaj młodzi Tarletonowie, rzadko zdawali sobie z tego sprawę."
        Główną bohaterka, Scarlet O`Hara spotykamy kiedy jest rozpieszczaną córką plantatora bawełny. Jej największym problemem zdaje się być , jaką założy suknię by rozkochać w sobie Ashleya. Zawsze dostaje tego czego pragnie , ma wielu adoratorów ,przez co wzbudza zazdrość u swoich rówieśniczek. Pewnego dnia dowiadując się o zaręczynach Ashleya ,czym prędzej wyznaję mu swoją miłość. Kiedy zostaje odrzucona ze złości wychodzi za mąż za Karolka Hamiltona ,stając się szwagierką ukochanego.
Po tym wszystkim nad krajem zbierają sie czarne chmury w postaci wojny secesyjnej , a Południe przemija z wiatrem...

"Boga biorę na świadka, że Jankesi nie pokonają mnie nigdy."

      Scarlett staję się zupełnie inną kobietą. Musi zacząć rozpychać się łokciami w nowym brutalnym świecie by zarobić na utrzymanie siebie, rodziny i ukochanego gospodarstwa, Tary.  Teraz nie cofnie się przed niczym ,nie dba już o honor damy ani ,jak mało która kobieta , nie żyję przeszłością.  Przypadła mi do serce za swój charakter, cięte riposty i za nieugiętość w dążeniu do celu. Czasem okropnie denerwująca przez egoizm ,ale cóż niepowtarzalna.
 "Ta wojna to poważna sprawa, jeśli spycha w cień nawet modę"

      Autorka świetnie ukazała bohaterów. Każdy ma swoje wady i zalety ,jest lepszy czy gorszy ,ale co najważniejsze prawdziwy. Nie cierpię książek które mają niejakich bohaterów.
W tej powieści mamy Ashleya - mężczyznę który choć jest dobry w polowaniach woli książki i muzykę. Spokojny ,niezaradny , stawiający honor na pierwszym miejscu. Do tego jego żona Melania ,której jedyne co można zarzucić to zbyt wielka dobroć i niedostrzeganie zła. Jest jeszcze jedna osoba , to ,że na końcu na pewno nie oznacza ,że najgorsza. Uwielbiam Rhetta Butlera ! Za jego arogancję, obcasowość , nieprzejmowaniu się co myślą o nim inni i za niestosowania się do sztywnych zasad Południa. Przez cały czas czytania książki , mówiłam mojej przyjaciółce - Dlaczego ona nie jest z Retem ? ohh on jest cudowny ! -Aż miała mnie kompletnie dość. No cóż na końcu mnie rozczarował... Ale nie zepsuję Wam końca ;)
Przeczytajcie i nie zniechęcajcie się początkiem ! naprawdę warto !


Tytuł : Przeminęło z wiatrem.
Autor : Margaret Mitchell
Moja ocena :5/6

--------------------------------------------------------------
 CAŁY CZAS FUNKCJONUJE ZASADA "CHOĆ JEDEN KOMENTARZ ,NASTĘPNA RECENZJA "