czwartek, 31 stycznia 2013

Hobbit książka i film

      O tym filmie słyszałam bardzo dużo recenzji. Jedni mówili ,że nie warto iść , inni opowiadali jak to jest świetnie ,a jeszcze koleżanka  odradzała 3D inna zachęcała. W końcu poszłam na Hobbita i trzeba przyznać ,że mi się podobało.
Minusem jest podzielenie filmu na trzy części (książka ma jedynie 230 stron !) i  trochę zbyt wiele walk. Ogólnie tam gdzie w powieści był stosowany jakiś podstęp, w filmie jest bitwa.
Plusem są na pewno bardzo ładne zdjęcia i muzyka.

    Książka podobała mi się bardziej.  Jest to opowieść o wyprawie krasnoludów i oczywiście jeszcze hobbita ,Pana Bagginsa.
Wyruszają oni do dawnego pałacu krasnoludów by odzyskac pozostawione kosztowności i pokonać mieszkającego tam smoka. Na początku wyprawy wspiera ich jeszcze czarodziej Gandalf.
W czasie podróży muszą pokonywać wiele trudności.

Najbardziej podobała mi się gra w zagadki. Stoczył ją hobbit  przeciw golummowi  (to ten łysy z lewej na zdjęciu ).


Nie oddycha a żyje
nie pragnie w ciąż pije .
Co to jest ?

Jeśli wiecie piszcie w komentarzach :)

Podobno autor wymyślił powieśc dla swoich synów ,a dopiero później dopasował ją do trylogii "Władca pierścieni". Stworzył cudowny fikcyjny świat pełen magicznych stworzeń.

Tytuł książki : Hobbit czyli tam i z powrotem
Autor :  J.R.R.Tolkien
Tytuł 1 części filmu : Hobbit i niebezpieczna podróż
Moja ocena: 5/6

wtorek, 29 stycznia 2013

Nietykalni

Jest to film naprawdę wyjątkowy, opart na faktach. Opowiada historię bogatego człowieka sparaliżowanego od pasa w dół w skutek wypadku. Szuka on kogoś do pomocy i wynajmuje młodego  murzyna  z biednej dzielnicy. Chłopak właśnie wyszedł z więzienia i na pierwszy rzut oka kompletnie się do tej pracy nie nadaję.Jednak on jako pierwszy traktuję swojego pracodawcę jak normalnego człowieka ,a nie jak kalekę zasługującego na współczucie.
 Choc dużo ich różni i tak zostają przyjaciółmi. Jest to zderzenie dwóch różnych światów ,ale pokazane jest też prawdziwe życie.
Nie zabraknie uśmiechu jak i wzruszających scen. Co tu dużo pisać , naprawdę warto obejrzeć ten film.

Tytuł : Nietykalni
Reżyseria:Olivier Nakache i Eric Toledano
Moja ocena :6/6 














niedziela, 27 stycznia 2013

Percy Jackson i klątwa tytana

    W końcu zaczęły mi się ferie :D  Będę miec więcej czasu na czytanie i  pisanie recenzji. No więc dzisiaj  trzeci tom serii Percy Jackson i bogowie olimpijscy.Tym razem młody heros wraz z Thalią i Annabeth jadzie pomóc Groverowi który znalazł wyjątkowo potężne dzieci półkrwi. Niestety dzieci namierzyła też mantikora, wyjątkowo trudny do pokonania potwór. Dochodzi do starcia ,ale na szczęście w ostatniej chwili zostają uratowani przez.... Artemidę i jej łowczynie.
 Potwór ucieka porywając córkę Ateny. Do tego boginie łowów wyjeżdża na poszukiwanie starożytnego potwora i nagle znika bez śladu. Na poszukiwanie jej i Annabeth wyruszają dwie łowczynie razem z satyrem i dwoma herosami.
W tej części bohaterowie przestają byc "chronieni" przez autora. We wcześniejszych częściach z każdej przygody wychodzili cało a teraz muszą polegać na własnych umiejętnościach ,a w pewnym momencie  pojawia się też śmierć.

                                 "Jednemu dane wytrwać pod klątwą tytana,
                                  Jednemu zaś śmierć ręką rodzica zadana"


Poznajemy łowczynie i  dwóch nowych bogów :  Appolina i jego siostrę. Do tego dowiadujemy się dlaczego Pan D. tak nie lubi obozowiczów. Nie zabraknie też fragmentów pełnych humoru :

- Ty jesteś ten kolo od wina? Niemożliwe!
Pan D. odwrócił wzrok ode mnie i rzucił chłopcu nienawistne spojrzenie...
-O, rany! Mam twoją figurkę
- Moją figurkę?
- W mojej grze. Magia i Mit. I hologramową kartę! No i mimo, że masz tylko jakieś
pięćset punktów ataku i wszyscy myślą, że jesteś największym cieniasem
z bogów, moim zdaniem masz ekstra moce!
No i jeszcze Appolo :


Uniósł ręce w geście nakazującym cisze.- Czuje że zbliża się haiku.-
Łowczynie jęknęły. Najwyraźniej nie było to ich pierwsze spotkanie z Appolinem. 
Odchrząknął podniósł w dramatycznym geście jedną rękę :
W śniegu trawa się zieleni
Artemis woła o pomoc. Ależ ze
mnie ciacho.

 Jak na razie ta część najbardziej mi się podobała.Po przeczytaniu od razu poszłam do empiku kupic następna. Mogę się pochwalić ,że już jestem w jej posiadaniu :) Więc polecam !


Tytuł : Percy Jackson i klątwa tytana
Autor : Rick Riordan 
Moja ocena: 6/6
Wydawnictwo: Galeria Książek 
  




czwartek, 17 stycznia 2013

Percy Jackson i morze potworów

       Jest to druga częśc serii "Percy Jackson i bogowie olimpijscy". Autor pisze bardzo dobrze,jest wartka akcja i kilka niespodziewanych zwrotów wydarzeń .Dzięki temu, czytelnika zżera ciekawość co będzie dalej i jak najszybciej musi lecieć do księgarni lub biblioteki zdobywać 3 część :)

     Siódma klasa dla Percy`ego była bardzo spokojna. Aż za bardzo. Żaden potwór go nie napadał , nikt nie chciał go zabić itp. Ostatniego dnia roku miał już nadzieję ,że pierwszy raz nie wywalą go ze szkoły , jednak mylił się. Gra w zbijaka nagle przemienia się w walkę na śmierć i życie ,a w dodatku z olbrzymami . Do tego  jego jedyny szkolny przyjaciel Tyson okazuje się godnym przeciwnikiem dla potworów. Oczywiście to nie jedyny problem. Nagle zjawia się Annabeth  z wiadomością ,że magiczna granica obozu herosów zaczyna słabnąć ,a zdobycie lekarstwa , jest prawie nie wykonalne ,a na dodatek Grover wpada w kłopoty. Mimo przeciwności losu i braku zgody na misję dwójka herosów podejmuje się zadania. Wspiera ich Hermes ze swoimi wężami :
                     "-Szury są pyszne -podpowiedział Greg
                      - A co to ma wspólnego z tą opowieściom -spytała Marta
                      -Nic - odpowiedział Greg - po prostu jestem głodny"

W tym tomie bohaterowie wyruszają na poszukiwanie złotego runa na Morze Potworów. Jest to te same morze po którym żeglował Odyseusz, więc jeśli  o nim słyszałeś (a pewnie tak) to możesz się domyślać ,co się zdarzy.

Poznajemy dużo nowych postaci między innymi  Tantala (podobały mi się niektóre jego wypowiedzi : D ) :

"Wszelkie próby zabójstwa spotkają się z najsurowszą karą – pozbawieniem prawa do  konsumpcji słodyczy przy wieczornych ogniskach przez tydzień! Do rydwanów!”

Książka bardzo mi się podobała ,a zakończenie było dla mnie sporym zaskoczeniem. Już zaczynam czytać następny tom :)



Moja ocena : 5+/6                                                                                                    
Wydawnictwo : Galeria Książki
 Autor : Rick Riordan (zdjęcie po prawej ) 


                                                             


wtorek, 8 stycznia 2013

Drugi

     Tytuł książki wziął się od chłopaka Hadriana,  jednego z głównych bohaterów . Ma dość ciągle kontrolującej go matki która każe mu wkuwać słówka z włoskiego , zmusza żeby brał udział w castingach reklamowych, zabrania spotykać się z przyjaciółmi i myśleć o dziewczynach ,a mimo wszystko  i tak uważa go za swojego "drugiego" syna na pierwszym miejscu stawiając jego kilkumiesięcznego  brata. Hadrian odkrywa ,że jego matka czyta jego zapiski w notatniku i postanawia to wykorzystać. Od tej pory prowadzi dwa pamiętniki. Jeden prawdziwy na komputerze ,a drugi fikcyjny .
...Jest tam rola starego kloszarda, kulawego i  śmierdzącego - w sam raz dla mnie...
Hadrian zachichotał , wyobrażając sobie minę matki ,gdy będzie czytać to zdanie.(....)
Nie jestem zadowolony ,że mam tą reklamę  jogurtów. Reklamowanie jogurtów jest nie w moim stylu. Mama z kolei nie rozumie ,że to mnie krępuje.Być może jutro zrobię coś naprawdę głupiego. Zjem całą tabliczkę czekolady albo zetnę się na jeża.
    Jego bratem ciotecznym jest Arek , który ma jedną przypadłość - jąka się przez co traci pewność siebie .Za to jest też bardzo dobry z matematyki. Zakochuje się w dziewczynie ,której daję korepetycje w zastępstwie brata.

Książka jest głównie o zmierzeniu się chłopaków ze swoją pierwszą miłością ,ale też o układach Hadriana z matką , problemie  z jąkaniem Arka i o przygodach z nauczyciele matematyki Igi . Moim zdaniem akcja na początku wolno się rozkręca ,ale później ze strony na stronę robi się coraz ciekawiej.
     Autorem jest Ewa Nowak , z zawodu pedagog-terapeuta. Mieszka w Warszawie razem z mężem i córką. Zadebiutowała w 2002 roku powieściom "Wszystko tylko nie mięta" (mam zamiar niedługo ją przeczytać. Współpracuje z pismami "Cogito", "Victor Gimnazjalista ", "Victor Junior ", "Filipinka",
"Trzynastka" itp.  

Moja ocena 4+/6




Ta recenzja bierze udział w wyzwaniu :