Ostatni olimpiijczyk
Niestety to już ostatni tom tej znakomitej serii " Percy Jackson i bogowie Olimpijscy ". Jak teraz pomyśle o wszystkich częściach to dochodzę do wniosku (może mylnego),że pierwsze i druga część nie jest aż tak dobra jak kolejne. Tym razem wojna z Kronosem zbliża się nieubłaganie ,a zagrożony cały świat ! Posejdon prowadzi wojnę morską ze starymi potworami i nie morze sobie poradzić ,a reszta bogów opuszcza olimp próbując powstrzymać potwora zmierzającego do Noweg Jorku.Niestety nie za dobrze im to wychodzi. Percy wyrusza do krainy umarłych zrealizować bardzo niebezpieczny plan ,który ma mu bać szansę pokonania Kronosa ,ale czy on się powiedzie ? Główna siedziba bogów została kompletnie bez ochrony no i oczywiście komuś przypadło ją bronić. Domyślacie się komu ? oczywiście Percy`emu i jego przyjaciołom. "Nie polecam podróży cieniem, jeśli się boicie: -ciemności, -dreszczy przebiegających po plecach, -dziwacznych dźwięków, -jazdy tak szybkiej, że ma się wrażenie...